Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dieta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dieta. Pokaż wszystkie posty

Ulga dla organizmu w upalne dni

sobota, 31 maja 2014

Nie wiem jak dzielnie znosicie ostatnie upały. Może tak jak ja jedyne na co macie ochotę to rozłożyć się razem z kotem na zimnych kafelkach w łazience? Niestety nasze obowiązki trochę wykraczają poza obowiązki kota (jeżeli w ogóle można mówić o obowiązkach kota ;-)). Ja osobiście strasznie znoszę upalne dni, moje policzki są rozgrzane do czerwoności, mam mokre dłonie i spuchnięte stopy. Oczywiście mogłabym zamknąć się we wspomnianej łazience i studzić się całymi dniami na podłodze, ale jednak postanowiłam trochę zdziałać w tym kierunku, aby lepiej znosić te dni.



Zielone smoothie

czwartek, 15 maja 2014

Zielone smoothie to istny hit wśród osób dbających o czystość diety. Zielony nektar jest znany już niemalże na całym świecie, wersji przepisów powstały już setki jak i nie tysiące, więc czemu i ja bym nie miała spróbować? Początkowo podchodziłam jak przysłowiowy pies do jeża. Miałam za sobą doświadczenie z jabłkiem i pietruszką (fuu!) i nie ukrywam, że nie miałam najmniejszej ochoty na powtórkę z rozrywki. Jednak kiedy zobaczyłam przepis w poprzednim numerze WomensHealth doszłam do wniosku, że czas na podejście numer dwa. 

Nieco zmodyfikowałam przepis wykluczając jarmuż. Przeczytałam w internecie, że dodanie samego szpinaku do napoju nie wpływa znacząco na smak, dlatego to właśnie szpinak jest polecany na pierwszy raz z zielonym smoothie. Szpinak kocham pod każdą postacią, więc wiedziałam, że jest to przepis dla mnie :)



Co należy jeść trenując?

niedziela, 16 marca 2014

Gdybym zadała pytanie dowolnej osobie aktywnie uprawiającej sport o to co należy dodać do swojej diety jeżeli trenujemy pierwszą odpowiedzią zdecydowanie byłoby białko. Nie bez powodu zresztą, bo to ono jest głównie odpowiedzialne za budowę i regenerację mięśni podczas wzmożonego wysiłku fizycznego. Jednak nie samym białkiem człowiek żyje, a z racji sportu nasz organizm potrzebuje również innych substancji odżywczych.



Bardzo często osoby trenujące przechodzą na różnego rodzaju diety: wysokobiałkowe, nisko-węglowodanowe, bezglutenowe i inne mniej bądź bardziej popularne. Niestety rzadko zastanawiamy się co dodać do diety, zamiast z niej wykluczać. Oczywiście nie oznacza to, że pomysł wykluczenia śmieciowego jedzenia jest złą decyzją, ale należy znaleźć odpowiednią równowagę w diecie.


Jesteś tym co jesz - bomby witaminowe

wtorek, 31 grudnia 2013

O ile zapewne większość z nas stara się omijać szerokim łukiem bomby kaloryczne, to szczególnie teraz powinnyśmy zainteresować się jedzeniem, które nie tylko jest pyszne, ale również jest istną kopalnią witamin i minerałów. Zima to ciężki okres dla dziewczyn starających się o zdrową i bogatą dietę. Stragany już nie zachęcają nas sezonowymi owocami i często jesteśmy skazani na mrożonki. Dzisiaj przedstawię moich trzech faworytów, których koniecznie musicie wypróbować!


Jesteś tym, co jesz - jak zaspokoić zapotrzebowanie na witaminy i minerały?

piątek, 25 października 2013

Dzisiaj powrót do mojego ulubionego tematu - zdrowego odżywiania. Oczywiście tak jak Wam obiecywałyśmy w zapowiedzi nie chcemy Was zalewać ogromem materiału przekopiowanym z internetu. Post ten jest dość nietypowy i do tej pory nie spotkałam go na żadnym blogu, więc tym bardziej mam nadzieję, że nie tylko się Wam spodoba, ale i okaże się bardzo przydatny :)



"Jesteś tym co jesz"? Ale także tym co pijesz! - Zielona herbata

wtorek, 1 października 2013

Zanim przejdziemy do głównego tematu posta, chciałybyśmy Was powitać w nowym i odświeżonym wystroju bloga. Mamy nadzieję, że taki miętowy minimalizm, na który się zdecydowałyśmy, przypadnie Wam do gustu w równym stopniu co nam. Z tego miejsca chciałybyśmy podziękować utalentowanej Madzi, bez której "blogowy remont" nie miałby miejsca :)

Za oknami powoli zaczyna robić się kolorowo, ale niestety jest też coraz zimniej. Wraz z tą zmianą nadszedł dla mnie czas wieczornego siedzenia pod kocem, czytania książek i OBOWIĄZKOWO kubek ze świeżo zaparzoną zieloną herbatą, bez której ostatnio nie wyobrażam sobie życia!



"Jesteś tym, co jesz" oraz "Jesienna motywacja sportowa" - nowe serie postów

sobota, 21 września 2013

Jakoś ponad rok temu stworzyłyśmy bloga, którego motywem przewodnim miały być włosy i wszystko, co dotyczy ich pielęgnacji. Nie jesteśmy jednak ograniczone pod tym względem i nieraz mogłyście przeczytać posty o innej tematyce. Dzisiaj przychodzimy z zapowiedzią dwóch nowych serii postów "Jesteś tym, co jesz", która nie odbiega aż tak bardzo od naszego motywu oraz "Jesienna motywacja sportowa", która mam nadzieję, że oderwie Was od ciepłej kanapy :)



Koktajl jabłkowo-pietruszkowy

wtorek, 3 września 2013

Ostatnimi czasy jestem wielką fanką wszelakich koktajli. Skoro mamy sezon świeżych owoców i warzyw to trzeba korzystać :). Praktycznie każdy mój powrót do domu kończy się przejściem koło targu lub sklepu, gdzie właśnie mam dostęp do różnych i co ważne świeżych witamin :). Moim ostatnim eksperymentem, który zawojował w kuchni jest koktajl jabłkowo-pietruszkowy.



Podsumowanie akcji: chrupiemy siemię lniane!

środa, 28 sierpnia 2013

Dokładnie 18 lipca zaczęłyśmy przyjmować w różnych formach siemię lniane. Zazwyczaj około 2 łyżek dziennie dodawane do kanapek, koktajli lub solo, ale także w formie żelu do włosów lub maseczki do twarzy. Z założenia akcja miała trwać około 30 dni, jednak już się przedłużyła i bardzo możliwe, że jeszcze 'trochę' będzie trwać. Dlaczego?  Jak się okazało wystarczył miesiąc żeby przekonać się do maleńkich ziarenek, które potrafią zdziałać cuda :).


Anomalia

pasemko kontrolne: 27,5 cm
teraz: 30 cm


Vitapil z biotyną

czwartek, 22 sierpnia 2013

Ponad dwa miesiące temu zaczęła się moja przygoda z Vitapilem. Zdecydowałam się na te tabletki z wielką nadzieją na poprawę stanu moich włosów. Dzień w dzień...od poniedziałku do niedzieli... wytrwale łykałam po jednej kapsułce. Być może jest to zbyt krótki czas, aby spodziewać się niesamowitych efektów, bo potrzeba trochę czasu na uzupełnienie brakujących substancji, a dopiero potem zaczyna się proces odżywiania. Ale czy kuracja ma zakończyć się wzmożonym wypadaniem włosów, po okresie ponad 2 miesięcy?


Bomby witaminowe

piątek, 26 lipca 2013

Chyba każda z nas ma za sobą okres kiedy wierzyła, że suplementy potrafią zdziałać cuda jak i nie więcej. Po dziś dzień pamiętam jak przez parę lat (jeszcze przed włosomaniactwem ) jak opętana łykałam suplementy. Mój wybór padł wtedy na Skrzypovite i Belisse. Producentów znałam z reklam, a przecież w reklamach na pewno nie kłamią. Moja mama - ogromna zwolenniczka owoców i warzyw - powtarzała mi wiele razy : "O wiele więcej dobrego zrobiłabyś dla swojego organizmu gdybyś zamiast tych tabletek jadła chociaż jedno jabłko dziennie". Ja oczywiście uznałam to za głupotę i trwałam w swym przekonaniu, że suplementy są kluczem do sukcesu. Wiadrem zimnej wody wylanym na moją głową okazał się brak efektów. Wspomniane suplementy były ostatnimi po jakie sięgnęłam.

Mniej więcej rok temu zainteresowałam się swoją dietą. Dodałam więcej swieżych warzyw i owoców, ryby minimum 2 razy w tygodniu, orzechy itd itd.. Długo na efekty nie musiałam czekać! Co zatem powoduje, że suplementy "nie działają"?

Suplementujemy się!

sobota, 25 maja 2013

Już tam mam, że często zapominam o odpowiedniej diecie, co nie zwalnia mnie jednak z dostarczania organizmowi i włosom odpowiednich składników, więc pokusiłam się o suplementy. Jakiś czas temu zakupiłam w biedronce w cenie 9.90 tabletki z masażerem (szczególnie ze względu na niego :)).

SKRZYP OPTIMA FORTE skóra, włosy, paznokcie

 


Smak lata zimą

wtorek, 19 lutego 2013

Nie wiem jak Wy, ale ja już liczyłam, że nadchodzi wiosna i że już mogę rzucić w kąt kozaki i grube szaliki. Niestety chyba muszę się przeprosić ze swetrami, bo zima w łódzkim ponownie zagościła i nie zanosi się na szybką wiosnę :c Aby troszkę umilić sobie to wyczekiwanie, postanowiłam przypomnieć sobie smak lata. Przepis jest banalnie prosty i tani :)


Wzbogacanie diety - praktyka

piątek, 21 grudnia 2012

To, że walka o piękne włosy, skórę czy paznokcie musi być toczona również poprzez bogatą dietę, z pewnością słyszałyście już nie raz i dwa, ale co kiedy "nie mamy czasu". Jadamy szybko, niezdrowo bo większość czasu "pożera" nam uczelnia, praca, nauka, więc łatwiej jest zjeść coś (tak, dokładnie coś bo jedzeniem bym tego nie nazwała..) z budki niż przyrządzić sobie coś samemu. Dziś chciałabym Wam pokazać jak w łatwy i prosty sposób (I SZYBKI) zamienić śmieciowe jedzenie na to pełne tych wszystkich pożądanych i potrzebnych witamin i minerałów :)

Śniadanie


Ojj wiem, że wiecie, że to najważniejszy posiłek w ciągu dnia, ale powiem to jeszcze raz jeżeli do kogoś jeszcze nie dotarło :) Proszę, więc nawet mi nie mówić, że nie macie na nie czasu bo zleję! A co wybrać na śniadanie? Najlepiej coś co nas rozbudzi i da nam mnóstwo energii na cały dzień, aby nie zasnąć w połowie drogi na uczelnię :) Ja stawiam na owsiankę, zawsze wybieram górskie i takie też Wam polecam. Żeby nie było nudno w miseczce zawsze dokładam owoce sezonowe, na zdjęciu wersja letnia czyli banany + ukochane borówki amerykańskie, w wersji aktualnej są banany i winogrono. Do wyboru do koloru :)



Suplementy

niedziela, 25 listopada 2012

'Zimą zapominamy często o odpowiedniej diecie. Co prawda o świeże warzywa i owoce dużo ciężej, ale to nie zwalnia nas, z dostarczania naszemu organizmowi, a także włosom odpowiednich składników. Dlatego w tym okresie skusiłyśmy się na spożywanie suplementów.'

LEWITAN Z DROŻDŻY PIWOWARSKICH


3 miesiące walki z cellulitem - efekty!

piątek, 2 listopada 2012

Nie wiem czy pamiętacie (w końcu było to dosyć dawno), ale dokładnie 19 lipca czyli ponad 3 miesiące temu postanowiłam raz na zawsze rozprawić się z cellulitem. Początkowy plan (TUTAJ) przeszedł liczne modyfikacje ze względu na pracę a teraz studia. Dziś po tych 15 tygodniach intensywnej walki chciałabym się z Wami podzielić efektami, wskazówkami oraz opiniami na temat kosmetyków.

Motywacja

Myślę, że jest to kluczowy punkt jeżeli chodzi o podejmowanie się jakichkolwiek wyzwań. Ogromną motywacją (za co ogromnie dzięki!) były wszystkie blogi dziewczyn, które promowały zdrowy tryb życia i aktywność fizyczną, te najczęściej odwiedzane znajdziecie w blogrollu. Aby zapał nie okazał się słomiany utworzyłam plik plan.xls, któremu codziennie do dziś zwierzam się z tego co zrobiłam w kierunku osiągnięcia celu.

Ćwiczenia


Suplementy - zło konieczne?

czwartek, 20 września 2012

W erze szybkiego i nieregularnego jedzenia bardzo trudno o dostarczanie odpowiedniej ilości witamin i minerałów niezbędnych do zaspokojenia potrzeb naszego organizmu. Co gorsze, ich niedobory odbijają się najpierw na włosach następnie paznokciach i cerze. W tym momencie naprzeciw naszym problemom wychodzą firmy farmaceutyczne, które prześcigają się w ilości składników aktywnych.





Dieta dla włosów cz I

poniedziałek, 20 sierpnia 2012

To, jak wyglądają nasze włosy w ogromnej mierze zależy od sposobu odżywiania i od diety uzupełniającej pielęgnację włosów. Nie liczmy jednak na to, że rzadkie i cienkie włosy nagle staną się bujną czupryną :), ale zdrowa dieta sprawi, że będą mocniejsze i bardziej lśniące. Dlatego powinnyśmy wraz z pożywieniem dostarczać do organizmu cenne mikroelementy, jak kwas krzemowy, jod, wapń, siarka, żelazo. Dieta na włosy powinna być także bogata w witaminy z grupy B, dzięki którym kosmyki są zdrowsze i wolniej siwieją.


Dieta na włosy - produkty, które wpływają na wygląd i kondycję kosmyków:


Walka z cellulitem

poniedziałek, 6 sierpnia 2012

Cellulit to zmora i koszmar większości kobiet. Niestety coraz częściej możemy spotkać młode, szczupłe a nawet aktywne dziewczyny które dotknął ten problem. Sama jestem osobą szczupłą mimo to pamiętam jak to dziadostwo pojawiło się na moich nogach. Po paru latach nieszczęśliwego związku z cellulitem postanowiłam go pokonać raz i na zawsze. Opracowałam swój zmasowany plan egzorcyzmów cellulitu i nie mam zamiaru się poddawać. Mój cellulit jest widoczny dopiero po ściśnięciu skóry, więc walka będzie pozornie "łatwa".

Ćwiczenia

To one są fundamentem mojej walki. Codziennie ćwiczę 8 buns (tutaj), 5-6 razy w tygodniu ćwiczenia Ripped In 30 z Jillian Michaels. Po skończeniu ćwiczeń z Jillian zaczynam płytę Ewy Chodakowskiej - killer. Powiem Wam szczerze, że kiedy planowałam to wszystko robiło mi się słabo na samą myśl. Plan wcieliłam w życie 19 lipca i już teraz mogę Wam powiedzieć, że i może jestem przetyrana po ćwiczeniach ale daje mi to niezwykłego kopa energetycznego na cały dzień! Zaczęłam też chodzić na basen, gdzie załamałam się niestety nad swoją kondycją..