Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Siemie lniane. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Siemie lniane. Pokaż wszystkie posty

Podsumowanie akcji: chrupiemy siemię lniane!

środa, 28 sierpnia 2013

Dokładnie 18 lipca zaczęłyśmy przyjmować w różnych formach siemię lniane. Zazwyczaj około 2 łyżek dziennie dodawane do kanapek, koktajli lub solo, ale także w formie żelu do włosów lub maseczki do twarzy. Z założenia akcja miała trwać około 30 dni, jednak już się przedłużyła i bardzo możliwe, że jeszcze 'trochę' będzie trwać. Dlaczego?  Jak się okazało wystarczył miesiąc żeby przekonać się do maleńkich ziarenek, które potrafią zdziałać cuda :).


Anomalia

pasemko kontrolne: 27,5 cm
teraz: 30 cm


Akcja! Chrupiemy siemię lniane

czwartek, 18 lipca 2013

Ostatnią akcją, w której brałyśmy udział było picie drożdży (organizowane przez Anwen). Dzielnie wytrwałyśmy w postanowieniu 3 miesiące, a efekty były zdecydowanie najlepszymi jakie udało się nam osiągnąć ze wszystkich suplementów. Niestety główną wadą drożdży i powodem dla którego nie mamy ochotę na powtórkę z rozrywki, jest kwaśno-gorzki smak, którego naprawdę trudno zabić. O wiele łatwiejszą i przyjemniejszą metodą suplementacji jest chrupanie siemienia lnianego.

Co takiego w sobie ma siemię lniane?


Siemię lniane to przede wszystkim bogate źródło witaminy E, która jako przeciwutleniacz wymiata wolne rodniki. Witamina E znana jest również jako "witamina młodości", dlatego będziemy także obserwować wpływ siemienia na cerę. Jest źródłem niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych, zwłaszcza tych z grupy omega 3. Jeżeli zmagacie się z pękaniem naczynek krwionośnych przydatna będzie dla Was zdolność siemienia do uszczelniania naczyń krwionośnych. Siemię lniane to również źródło błonnika, pomocnego przy odchudzaniu. Co ciekawe te małe ziarenka wspomagają  odporność, wzmacniają paznokcie, regulują pracę hormonów i co najważniejsze i na czym najbardziej się skupimy - przyśpiesza przyrost włosów.