Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Joanna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Joanna. Pokaż wszystkie posty
Ulubiona odżywka b/s
piątek, 18 października 2013
Niestety nadszedł w sumie najgorszy okres dla naszych włosów, szczególnie tych kręconych! Zimno, wiatr, deszcz i ta przeklęta wilgoć, która potrafi zrobić na głowie niezłe zamieszanie. Chociaż do tej pory preferowałam użycie maski, jako drugie O w metodzie OMO, tym razem pokusiłam się o ponowne zainwestowanie w odżywkę Joanny :).
Odzyskiwanie loków, czyli dziwactwa moich włosów
środa, 25 września 2013
Moje włosy są kręcone...nie..moje włosy są falowane, ale w sumie
lubią się też prostować... Macie takie coś? Na przełomie tego roku kilka
razy pojawiały się zdjęcia mojej czupryny, które w rzeczywistości chyba
nie wyglądały, jak włosy jednej osoby... Ogólnie rzecz biorąc, nie mam
pojęcia dlaczego tak się dzieje. Na szczęście chyba w końcu odnalazłam
na nie sposób.
Lubię swoje włosy na tym zdjęciu (23 luty 2013). Zazwyczaj takie loki mam po umyciu, czyli wieczorem, gdy wyschną bez żadnej pomocy suszarek itd. A ponadto idealnie podkreśla je żel lniany, czyli jeden z idealnych sposobów na loki, dzięki któremu mogłam się nimi cieszyć na dłużej. Ale tylko do do następnego dnia...
Lubię swoje włosy na tym zdjęciu (23 luty 2013). Zazwyczaj takie loki mam po umyciu, czyli wieczorem, gdy wyschną bez żadnej pomocy suszarek itd. A ponadto idealnie podkreśla je żel lniany, czyli jeden z idealnych sposobów na loki, dzięki któremu mogłam się nimi cieszyć na dłużej. Ale tylko do do następnego dnia...
Pielęgnacja w kolorach tęczy
sobota, 3 sierpnia 2013
Od razu gdy zobaczyłyśmy pomysł na ten tag wiedziałyśmy, że musimy go zrealizować u siebie na blogu. Bardzo często staramy się Wam pokazać nasze ulubione produkty w postach "ulubieniec" czy tez o odkryciach na koniec roku. Tag ten jest ciekawą formą przedstawienia właśnie takich ulubieńców :)
Fioletowy: Szampon Natura Siberica
Buble kosmetyczne (2)
sobota, 1 czerwca 2013
Dzisiaj po raz kolejny post o bublach kosmetycznych. Wciąż metodą
prób i błędów poznaję swoje potrzeby dotyczące np. pielęgnacji włosów,
dlatego nie zawsze udaje mi się włożyć do koszyka produkt, z którego
będę zadowolona. Jednak zawsze można go komuś sprezentować lub
wykorzystać w inny sposób, o czym było już TUTAJ. Oto kilka produktów, które akurat u mnie się nie spisały:
Joanna, Jedwab, Szampon wygładzający
Rzepa lekarstwem na łupież i przetłuszczanie?
wtorek, 26 lutego 2013
Coroczną zimową tradycją oprócz ubierania choinki i pieczenia ciastek są problemy z łupieżem. Ta zima nie okazała się ani trochę łaskawsza dla mojego skalpu i wraz z rozpoczęciem się sezonu grzewczego na mojej głowie zawitał łupież. Mało tego.. żeby nie czuł się on samotnie i nie było mu za nudno wraz z nim pojawiło się szybsze przetłuszczanie włosów
Początkowo próbowałam ratować całą sytuację olejowaniem skalpu. Niestety nie dosyć, że to nie pomogło to odniosłam wrażenie, że włosy jeszcze szybciej się przetłuszczają.. W akcie czystej desperacji sięgnęłam po kuracji wzmacniającą Joanny z rzepą - bardzo obawiałam się alkoholu denat. tak wysoko w składzie. Jednak producent obiecywał poradzenie sobie nie tylko z łupieżem ale również z przetłuszczaniem włosów. Postanowiłam zaryzykować i zaufać producentowi..
Skład: Aqua, Alkohol Denat., PEG-75 Lanolin, Raphanus Sativus Extract, Urtica Dioica Extract, Arcitium Lappa Extract, Humulus Lupulus Extract, Glycogen, Glycerin, Niacinamide, Panthenol, Menthol, Allantoin, Laureth-10, Citric Acid, Parfum, Benzyl Salicylate, Butylphentyl Methylpropinal, Citronellol, Hexyl Cinnamal, Limonene, Linalool, Dmdm Hydantoin, Methylchloroisothiazolino ne, Methylisothiazolinone
Producent co prawda zarzeka się, że zapach rzepy został zminimalizowany. Jeżeli jest to tylko część potencjału zapachowego rzepy to ja chyba nie chcę poznawać całości. Kuracja jest bardzo wydajna - wszystko dzięki bardzo praktycznego aplikatorowi. Ogromny plus za to, opakowanie na pewno sobie zostawię na inne wcierki.
Chyba muszę poszukać innego sposobu na ograniczenie przetłuszczania, do kuracji na pewno nie wrócę mimo zachęcającej niskiej oceny (około 8 zł)..
Początkowo próbowałam ratować całą sytuację olejowaniem skalpu. Niestety nie dosyć, że to nie pomogło to odniosłam wrażenie, że włosy jeszcze szybciej się przetłuszczają.. W akcie czystej desperacji sięgnęłam po kuracji wzmacniającą Joanny z rzepą - bardzo obawiałam się alkoholu denat. tak wysoko w składzie. Jednak producent obiecywał poradzenie sobie nie tylko z łupieżem ale również z przetłuszczaniem włosów. Postanowiłam zaryzykować i zaufać producentowi..
Skład: Aqua, Alkohol Denat., PEG-75 Lanolin, Raphanus Sativus Extract, Urtica Dioica Extract, Arcitium Lappa Extract, Humulus Lupulus Extract, Glycogen, Glycerin, Niacinamide, Panthenol, Menthol, Allantoin, Laureth-10, Citric Acid, Parfum, Benzyl Salicylate, Butylphentyl Methylpropinal, Citronellol, Hexyl Cinnamal, Limonene, Linalool, Dmdm Hydantoin, Methylchloroisothiazolino ne, Methylisothiazolinone
Zapach i wydajność
Producent co prawda zarzeka się, że zapach rzepy został zminimalizowany. Jeżeli jest to tylko część potencjału zapachowego rzepy to ja chyba nie chcę poznawać całości. Kuracja jest bardzo wydajna - wszystko dzięki bardzo praktycznego aplikatorowi. Ogromny plus za to, opakowanie na pewno sobie zostawię na inne wcierki.
Działanie
Na wstępie zaznaczę, że kuracje stosowałam przed myciem dwa razy w tygodniu, a nie tak jak zalecał producent po myciu. Obawiałam się nie przyjemnego zapachu i oklapniętych włosów. Kuracja zaskoczyła mnie przede wszystkim tym jak szybko poradziła sobie z łupieżem. Wystarczyło zaledwie 6 aplikacji i problem zniknął! Niestety moje obawy związane ze składem okazały się słuszne.. Włosy przy skalpie stały się suche, szorstkie i nieprzyjemnie matowe. Musiałam robić przerwy w kuracji i ratować się sokiem z aloesu (dzięki Bogu za niego!) Niestety producent nie wywiązał się z obietnicy zmniejszenia przetłuszczania. Włosy przetłuszczają się tak samo i do tego to przesuszenie..
Chyba muszę poszukać innego sposobu na ograniczenie przetłuszczania, do kuracji na pewno nie wrócę mimo zachęcającej niskiej oceny (około 8 zł)..
Anomalia
Słynna Joanna
poniedziałek, 10 września 2012
Kosmetyki Joanny używa bądź zna każda włosomaniaczka i nie tylko. W swojej gamie produktów znaleźć można nie tylko kosmetyki do włosów ale i do ciała (nie wiem jak Wy, ale ja czaję się na balsam o zapachu bzu :) ). Dziś pod lupę weźmiemy dwa produkty z tej samej serii – „Len i rumianek” maska oraz odżywka bez spłukiwania. Kosmetyki te przeznaczone są dla włosów zniszczonych, po trwałej ondulacji lub rozjaśnianiu.
Skład
Produkty te były na naszej liście „do kupienia” głównie ze względu na cudowne właściwe nawilżające lnu (o efektach żelu lnianego możecie poczytać TUTAJ). Zawierają również ekstrakt z rumianku, który na pewno spodoba się blondwłosym dziewczynom. Prowitamina B5 w składzie czyli powszechnie znany D-pantenol nada naszym włosom połysku. Maska zawiera jeden silikon lotny (Cyclomethicone) oraz łatwo zmywalny Amodimethicone.
Subskrybuj:
Posty (Atom)


