Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Aktualizacje. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Aktualizacje. Pokaż wszystkie posty

Fryzjer idealny?

piątek, 7 marca 2014

Zastanawiałyście się kiedyś, jaki powinien być idealny fryzjer? Z własnego doświadczenia wiem, że trudno o odpowiednie ręce, które zadbają o nasze włosy i wszystko pójdzie tak, jak w naszej głowie. Przyznam jednak, że kilka razy trafiłam na profesjonalistów, z których usług byłam zadowolona.

Ostatnia moja wizyta u fryzjera była dość "ryzykowna". Po pierwsze nie byłam w salonie w celu ścięcia końcówek, a po drugie nie wiedziałam, co na mnie czeka za drzwiami. Mowa oczywiście o fryzjerstwie PJ , gdzie poddałyśmy się z Anomalią rekonstrukcji włosów. Dzisiaj nie żałuję ścięcia kilku cm, bo włosy wyglądają o niebo lepiej i zdrowiej :). To wtedy właśnie usłyszałam trafny tekst od mojej fryzjerki "To jest taki typ włosów specjalnej troski, bez odżywki się nie obejdzie, ale obciążyć też nie można". :) Uroki delikatnych włosów..

 

Rekonstrukcja włosów JOICO K-Pak

niedziela, 23 lutego 2014

Kiedy tylko otrzymałyśmy zaproszenie do salonu fryzjerskiego od Pani Magdy od razu wiedziałyśmy, że będzie to nagroda za zdaną sesję. Z gorszymi bądź lepszymi ocenami pojechałyśmy w końcu się odstresować! Nie będę ukrywać, że mimo ogromnej ekscytacji podróżą oraz samym zabiegiem, troszkę się obawiałyśmy. Zgodnie wybrałyśmy zabieg rekonstrukcji włosów JOICO K-Pak.

Czemu akurat ten zabieg? Nigdy w życiu nie miałyśmy okazji skorzystać z tego typu zabiegu, więc kryła się trochę za tym zwykła ludzka ciekawość ;-) Sam zabieg składa się z 4 etapów:

1 etap oczyszcza włosy, otwiera ich łuski i przygotowuje na dogłębne wniknięcie kompleksu aminokwasów
2 etap wyrównuje porowatość łodygi
3 etap to ochrona i odbudowa rdzenia specjalnym rekonstruktorem K-Pak
4 etap polega na wygładzeniu, nabłyszczeniu i poprawie elastyczności


Ilość powtórzeń każdego etapu jest dostosowywana do pielęgnacji i stanu włosów. Przy włosach ekstremalnie wymagających wszystko może trwać nawet 2 godziny! U nas trwało to około 30 minut. Każdy etap jest równie przyjemny! Miło było w końcu rozsiąść się wygodnie w fotelu, zamknąć oczy i rozkoszować się pięknymi zapachami i kojącym masowaniem głowy (też uwielbiacie jak Wam myją głowę u fryzjera ;-) ?). Nie obyło się bez małego plotkowania o blogu, włosach i skarpetkach złuszczających. Nasze serce zdobył oczywiście Nixon czyli sznaucer miniaturka maskotka salonu :)

Noworoczne aktualizacje

poniedziałek, 6 stycznia 2014

Jako, że baaardzo dawno temu nie chwaliłyśmy się stanem naszych włosów w końcu coś nas tchnęło i właśnie dzisiaj chciałybyśmy Wam je pokazać. Chyba każda z nas znalazła idealną pielęgnację, dzięki której możemy czuć się lepiej z naszymi czuprynami :). Pomimo tego wciąż chętnie będziemy testować nowe produkty, którymi niebawem się Wam pochwalimy. A tak oto wchodzimy w Nowy Rok:




Odzyskiwanie loków, czyli dziwactwa moich włosów

środa, 25 września 2013

Moje włosy są kręcone...nie..moje włosy są falowane, ale w sumie lubią się też prostować... Macie takie coś? Na przełomie tego roku kilka razy pojawiały się zdjęcia mojej czupryny, które w rzeczywistości chyba nie wyglądały, jak włosy jednej osoby... Ogólnie rzecz biorąc, nie mam pojęcia dlaczego tak się dzieje. Na szczęście chyba w końcu odnalazłam na nie sposób.

Lubię swoje włosy na tym zdjęciu (23 luty 2013). Zazwyczaj takie loki mam po umyciu, czyli wieczorem, gdy wyschną bez żadnej pomocy suszarek itd. A ponadto idealnie podkreśla je żel lniany, czyli jeden z idealnych sposobów na loki, dzięki któremu mogłam się nimi cieszyć na dłużej. Ale tylko do do następnego dnia...



Balsam Na Brzozowym Propolisie + Aktualizacja

czwartek, 19 września 2013

Jakiś czas temu, będąc na wyjeździe skusiłam się na polecany balsam do włosów na brzozowym propolisie. Dzisiaj mogę Wam przedstawić go jako ulubieńca miesiąca :).



Mój sposób na fale vol. 1

wtorek, 17 września 2013

Post dotyczący sposobu w jaki udaje mi się uzyskać fale, które zebrały dużo pochlebnych opinii w TYM poście już dawno chodził mi po głowie. Jednak w skutek prośby anonimowego gościa, postanowiłam przyspieszyć troszkę powstanie tej notki. Oczywiście jeżeli chcecie, żeby pojawił się jakiś konkretny post, proszę piszcie w komentarzach, a my w miarę swoich możliwości postaramy się go zrealizować :)

Na początku zaznaczę, że moje włosy z natury są falowane. Jednak życie jest bardzo ironiczne i wtedy kiedy zaciekle prostowałam włosy one się kręciły jak oszalałe, a teraz kiedy staram się ten skręt z nich wydobyć one postanowiły się wyprostować.. Mimo wszystko ja się nie poddaję! Ważną cechą, która w moim sposobie odegrała kluczową rolę jest tendencja moich włosów do odkształcania się. Przypisek "vol 1" w tytule postu jak się pewnie domyślacie świadczy o tym, że nie jest to ostatni taki wpis :)

Mój sposób powstał dość przypadkowo.. Najpopularniejszą metodą na fale jest warkocz, jednak efekt uzyskany od "zwykłego" warkocza, nie jest dla mnie zadowalający, fale zaczynają się nagle (tam gdzie zaczyna się warkocz) i tak samo nagle się kończą.. Postanowiłam trochę urozmaicić ten sposób i wykorzystałam warkocz holenderski :)



Akcja! Chrupiemy siemię lniane

czwartek, 18 lipca 2013

Ostatnią akcją, w której brałyśmy udział było picie drożdży (organizowane przez Anwen). Dzielnie wytrwałyśmy w postanowieniu 3 miesiące, a efekty były zdecydowanie najlepszymi jakie udało się nam osiągnąć ze wszystkich suplementów. Niestety główną wadą drożdży i powodem dla którego nie mamy ochotę na powtórkę z rozrywki, jest kwaśno-gorzki smak, którego naprawdę trudno zabić. O wiele łatwiejszą i przyjemniejszą metodą suplementacji jest chrupanie siemienia lnianego.

Co takiego w sobie ma siemię lniane?


Siemię lniane to przede wszystkim bogate źródło witaminy E, która jako przeciwutleniacz wymiata wolne rodniki. Witamina E znana jest również jako "witamina młodości", dlatego będziemy także obserwować wpływ siemienia na cerę. Jest źródłem niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych, zwłaszcza tych z grupy omega 3. Jeżeli zmagacie się z pękaniem naczynek krwionośnych przydatna będzie dla Was zdolność siemienia do uszczelniania naczyń krwionośnych. Siemię lniane to również źródło błonnika, pomocnego przy odchudzaniu. Co ciekawe te małe ziarenka wspomagają  odporność, wzmacniają paznokcie, regulują pracę hormonów i co najważniejsze i na czym najbardziej się skupimy - przyśpiesza przyrost włosów.

Aktualizacja włosowa vol 1 + pierwsze urodziny bloga

poniedziałek, 8 lipca 2013

Posty przedstawiające postępy w pielęgnacji włosów pojawiają się już chyba na każdym blogu prowadzonym przez włosomaniaczkę. Również i my postanowiłyśmy rozpocząć tę tradycję. Nie jesteśmy jeszcze pewne tylko jak często będą się one pojawiać - wiadomo nie chcemy Was zanudzić niemalże identycznymi zdjęcia włosów ;)

W okresie letnim naszym głównym problemem są suche i matowe włosy w wyniku nadmiernej ekspozycji na słońce. Kosmetyki po które sięgamy mają zatem na celu silne wygładzenie i nawilżenie włosa. Króluje wychwalana pod niebiosa Tołpa (TUTAJ) czy maska Alverde (TUTAJ).

Anomalia




Proste vs kręcone

wtorek, 21 maja 2013

Która z nas mając kręcone włosy nie chciałaby mieć ich prostych (lub odwrotnie)? Czy można powiedzieć, że jedne są „lepsze” lub „gorsze” od drugich i od czego to zależy? Temat wydaje się bardzo obszerny. Bardzo ciekawi nas to, co Wy o tym myślicie :).

 Dla porównania: nasze falowano-kręcone włosy w nowej odsłonie! :) 

Anomalia: Niestety tak jak chyba większość dziewczyn miałam za sobą etap intensywnego prostowania włosów.. No bo jak to tak włosy pofalowane? One są be i fu trzeba je spalić prostownicą - czyli jak myślałam w wieku 13 lat. Ostatni raz włosy zostały wyprostowane na studniówkę, jest to jedno z ostatnich zdjęć uwieczniające moje włosy w takim stanie. Szczerze mówiąc dzisiaj nie wyprostowałabym włosów za nic.. Nie chodzi tylko o fakt niszczenia włosów (aż boli na samą myśl co przechodzą włosy brrr! ), ale efekt przylizanych włosów przestał mi się podobać. Nigdy nie myślałam, że to powiem, ale wolę siebie w wersji naturalnej :)


Spontaniczne cięcie

czwartek, 16 maja 2013

Od samego rana miałam chyba jakiś zły dzień. Nie wspomnę już o włosach, które za nic nie chciały się ułożyć, poza tym od dłuższego czasu miałam wielką ochotę ściąć końcówki, które zrobiły się ostatnio dziwnie szorstkie. Dzisiejszy "wiatr we włosach" nie wyglądał tak zachwycająco jak brzmi. W drodze do miasta postanowiłam wstąpić do fryzjera. Akurat nikogo nie było, więc poprosiłam o ścięcie końcówek. Moja fryzjerka jak zawsze zapytała się ile ma skrócić. Powiedziałam, że może około 2 cm, jednak po namyśle dodałam, że te najbardziej zniszczone partie. Oto efekty:



Anomalia vs Radi

piątek, 3 maja 2013

Tytuł posta może sugerować jakąś bitwę między nami, ale spokojnie obędzie się bez rękoczynów :) Ostatnimi czasy zauważyłyśmy, że coraz więcej, szczególnie w komentarzach, pojawia się małych niejasności. Post ten powinien pojawić się na samym początku naszej przygody z blogowaniem, ale wtedy grono naszych czytelników było baaaardzo okrojone (poza tym post, w którym się przedstawiałyśmy widnieje :) ). Śmy.. Właśnie tutaj jest problem. Część z Was i zupełnie nie mamy do Was o to pretensji, może pojawiacie się tutaj pierwszy raz, nie wie, że jesteśmy tutaj we dwie :)

Jest to dość nietypowe rozwiązanie, większość blogerek prowadzi samodzielnie bloga, ale myślę, że taka podwójna ilość opinii czy pomysłów nikomu jeszcze nie zaszkodziła :) Staramy się, aby wszystkie posty, które są pisane tylko przez jedną z nas były podpisywane, dzięki temu wiecie z którą z nas "macie do czynienia". Posty bez podpisów jak łatwo się domyśleć, są pisane przez nas razem. Tak samo wygląda sprawa z komentowaniem postów innych blogerek, ale jak wiadomo czasami zdarzy się komuś zapomnieć :)


Anomalia



Radi



Czy 3 miesiące dla włosów to dużo?

wtorek, 6 listopada 2012

Dzisiejszy post jest dedykowany szczególnie początkującym włosomaniaczkom lub dziewczynom, które nie przekonały się jeszcze do świadomej pielęgnacji bo uważają, że jest to bardzo pracochłonna sprawa a efekty nie są szybko widoczne.

Ponad 3 miesiące temu rozpoczęłam swój plan walki z cellulitem. O efektach pisałam Wam we wcześniejszym poście. Jednak fakt ten stał się motywacją do przemyśleń czy 3 miesiące to dużo w kwestii pielęgnacji włosów?  Nie wiem jak Wy dziewczyny, ale ja żeby najlepiej zauważyć efekty swojej pielęgnacji równo co miesiąc pozuję dla samowyzwalacza i uwieczniam stan swoich włosów, dzięki czemu jestem w stanie racjonalnie określić czy idę w dobrym kierunku czy niekoniecznie ; )