Włosomaniaczko! Poznałabyś włosomaniaczkę?

niedziela, 25 maja 2014

Odkąd śmiemy zwać się włosomaniaczkami oczywiście szczególną uwagę zwracamy na dobrze dobraną pielęgnację naszych włosów, ale również bardzo często na włosy innych dziewczyn (takie małe zboczenie :)). Często widząc ładne i zadbane włosy, zastanawiamy się czy ich właścicielka należy do naszej rodziny. Jednak włosomaniactwo nie zobowiązuje nas do posiadania włosów, jak z "obrazka", bo w wielu przypadkach jest to po prostu niemożliwe :)

123

Skoro my przypatrujemy się innym włosom, zastanawiamy się, czy Wy również. Gdzie możemy być pewne, że widzimy włosomaniaczkę? Na pewno w drogerii. Ktoś kto wybiera ciekawe produkty, stojąc godzinę i czytając skład, na pewno nie należy do osób, które kierują się np. reklamami, czy też od razu widzą czego chcą i spoglądają na szatę graficzną opakowania (co w naszym przypadku też jest ważne :))




Anomalia: Chociaż na blogu staram się pokazywać moje włosy w najlepszym świetle to często gęsto niestety nie wyglądają tak na co dzień. To co wyróżnia je spośród innych to niesamowita grubość i gęstość i to jest najczęstszy komplement jaki słyszę odnośnie moich włosów. Najczęściej nosze je związane w warkocz holenderski nad czym ubolewa mój fan rozpuszczonych włosów. Włosomaniaczką jestem już 3 lata i największy postęp widzą zapewne osoby, które pamiętają włosy z jakimi startowałam. Szczerze mówiąc często mam ochotę skomplementować włosy jakiejś dziewczyny czy to na uczelni czy w tramwaju z cichą nadzieją, że również jest włosomaniaczką, ale moja bariera wstydu ciągle mnie ogranicza. Może kiedyś to Tobie powiem "ale masz piękne włosy!" :)


Radi: Moje włosy jakoś szczególnie nie wyróżniają się z tłumu. Zależnie od humoru są falowane lub się kręcą. Czasami upinam je w niezbyt wymyślne fryzury i wyruszam z domu. Nie jestem pewna, czy gdyby któraś z Was mnie spotkała, mogłaby śmiało stwierdzić "jakie piękne włosy", czy domyśliłaby się, ile czasu im poświęcam, żeby chociaż tak wyglądały. Moje włosomaniactwo trwa już dwa lata i jestem bardzo zadowolona z efektów, jakie mi przyniosło :) Mam nadzieję, że nie spotkamy się podczas bad hair day :).



Najważniejsze to cieszyć się z tego, co się ma! :)


P.S. Nie wiem czy wiecie, ale dzisiaj swoje urodziny obchodzi Radi :)!

32 komentarze:

  1. Wszystkiego najlepszego Radi :) Piękne te włosy ze zdjęć.

    OdpowiedzUsuń
  2. często się zastanawiam czy dana dziewczyna dba tak o włosy jak ja?czy nic nie robi i ma o 100 razy piękniejsze włosy niż ja .. taka myśl dobija :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak jest w przypadku mnie i mojej siostry.. siostra w ogóle o nie nie dba, a ma mocne, lśniące i gładkie włosy. nie używa odżywek wcale, czesze się na mokro zwykłą szczotką. Jedyny kosmetyk jakiego używa to szampon, o byle jakim składzie :D a ja chucham i dmucham żeby moje słabe łamliwe włoski jakoś wyglądały, uważam się za początkującą włosomaniaczkę, ale nikt by tego na ulicy nie poznał ;)

      Usuń
    2. Niestety natura nie jest sprawiedliwa. Niektóre dziewczyny rodzą się z mocnymi i pięknymi włosami, a inne muszą o to powalczyć :c
      Anomalia

      Usuń
    3. Z tą siostrą mam identycznie! Wiele osób, kiedy mamy zdjęcia razem często słyszę pytanie, czy oni nosi sztuczne dopinki, bo są tak gęste i błyszczące.

      Usuń
  3. Wszystkiego najlepszego w takim razie :) 100 lat !
    Ja zazwyczaj przyglądam się końcówkom włosów innych dziewczyn :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Radi wszystkiego najlepszego! Niech Twoje marzenia się spełniają :)

    Tak samo jak Anomalia mam ochotę komplementować włosy innych i jeszcze nie mam na to odwagi ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Też zwracam uwagę na ładne włosy na ulicy. To na pewno duża motywacja :D
    Wszystkiego najlepszego Radi! ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Spełnienia marzeń Radi! :) Też często zdarza mi się zapatrzeć na piękne włosy innych dziewczyn :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wszystkiego najlepszego Radi :)
    śliczne te włosy na zdjęciach , ja dopiero jestem na początku , dbam o włosy jakieś 2 miesiące niecałe , ale już powoli widzę efekty:)
    zapraszam do mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja również patrzę na włosy innych, ale również stwierdzam, że moje często w wietrze (tak fajnie przecież jak tańczą) nie wyglądają dużo lepiej niż jakieś suche potworki osoby obok:D Chyba, że akurat mam świeżo umyte i rozczesane, wtedy może łatwiej poznać, że może cośtam z nimi robię. Mi przeważnie zdarza się spotykać kobiety o nieziemsko długich włosach, jednak suchych i rzadko kiedy widzę na żywo jakieś imponujących długości zadbane włosy, które mogę podejrzewać o włosomaniactwo:C Sto lat Radi!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Włosy zapuszczane na siłę to niestety częsty przypadek. Również rzadko widzę włosy długie i naprawdę zadbane. Przy większości końcówki, aż się proszą o podcięcie..
      Anomalia

      Usuń
  9. Wszystkiego najlepszego dla Radi! :) Też zwracam uwagę na piękne włosy. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Najlepszego!:D hah, ja też się nad tym czasami zastanawiałam, ja domyślam się jeszcze po mocno zaolejowanych końcówkach:) bo jak ktoś nie dba tak obsesyjnie o włosy, to najpierw przetłuszczą mu się u nasady, a jak ktoś dba, to jak ja, mam czyściutkie i świeże u nasady, a końce zaolejowane i zasilikonowane:p
    Mnie tylko po tym dałoby się poznać (no i jeszcze właśnie po czytaniach składów - choć i to nie zawsze, bo często już ogarnę skład, cenę i opinie w domu i idę po konkretną rzecz:) ), bo włosów jak z gazety to ja nie mam:p
    I chociaż nie mam jakiejś super giga misji nawracania wszystkich dziewczyn na dbanie o włosy*, to miło by było spotkać na żywo kogoś, kto interesuje się tym tak samo jak ja:)

    *może dlatego, że u mnie koleżanka ze słabymi włosami wkręciła swoją przyjaciółkę w blogi i włosomaniactwo, a ta skorzystała (ma mocniejsze włosy przez geny i szybciej było widać poprawę), wyładniały jej włosy, a potem jej faceta podkradła:p niby to nie ma związku - mogło by się tak stać i bez wątku z pokazywaniem jej świata kosmetyków/składów/dbania o siebie, ale pozostał jej niesmak:p

    OdpowiedzUsuń
  11. Wszystkiego najlepszego dla Radi!

    Ja tak jak ARIELKA patrzę na końcówki u innych dziewczyn:D

    OdpowiedzUsuń
  12. ja mialam kiedys piekne dlugie wlosy, a po problemach z hormonami teraz są.. lipne :(

    OdpowiedzUsuń
  13. U mnie jest tak, że tylko ja widzę poprawę i osoby, które się tematem włosów również interesują i prawią mi komplementy, natomiast ludzie, którzy w nosie mają pielęgnację włosów nie są zadowoleni ze stanu moich. Czyżbyśmy tylko my, włosomaniaczki, rozumiały siebie najlepiej? ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że to bardziej kwestia oczekiwań. My jako włosomaniaczki jesteśmy świadome tego co możemy z naszych włosów wykrzesać, a osoba, która się tym tematem nie interesuje oczekuje co najmniej efektu jak z reklamy ;-)
      Anomalia

      Usuń
  14. Wszystkiego co najlepsze. Włosy na pierwszym zdjęciu są genialne :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Genialny post ;D Usmialam sie, bo i ja choc zwe sie Wlosomaniaczka, czesto na co dzien nie eksponuje moich wlosiat i mam ochote rwac je z glowy za to, jak w danym dniu ukladaja sie moje falowance ;) Rowniez mam takie "zboczenie" i na miescie przygladam sie klaczkom innych dziewczyn ;) Ostatnio stwierdzilam, ze w DE brak Wlosomaniaczek (wizyta w Yves Rocher - zero odzywek), po czym jednak uznalam, ze chyba sa, bo spacerujac po miescie, co raz mialam przyjemnosc ogladac piekne i zadbane wlosieta, do tego stopnia, ze sama nabawilam sie kompleksow ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i oczywiscie zapomnialam dodac - wszystkiego najlepszego i spelnienia marzen Radi :)))!

      Usuń
  16. Non stop gapię się na włosy innych dziewczyn i rozkminiam czy są włosomaniaczkami- szczególnie gdy widzę piękne kręciołki ;-) U siebie na studiach mam 3 włosomaniaczki ;-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Haha ja też jak tylko widzę długie, zadbane włosy u jakiejś dziewczyny, to zastanawiam się czy czytamy te same blogi^^
    Sto lat Radi:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja też pierwsze na co patrzę to włosy :D ale jakoś nie mam odwagi zagadać do dziewczyny czy też jest włosomaniaczką :P

    OdpowiedzUsuń
  19. Najlepszego Radi :-)

    Ja z chęcią poznałabym włosomaniaczkę! Zdarza mi się że powiem nieznajomej dziewczynie, że ma piękne włosy :-)

    OdpowiedzUsuń
  20. ja zwracam uwagę na długość włosów i "szukam" ideału na ulicy haha :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Radi wiem, że już jest po, ale wszystkiego, co najlepsze, spełnienia marzeń!:)
    Ja jestem pewna, że nie poznałabym włosomaniaczki. Dlaczego? Bo nawet te dziewczyny, które oglądają produkty w sklepie/drogerii często już zdecydowały w domu, co mają kupić. I właśnie najczęściej w domu analizują skład i czytają opinie. Poza tym zakup konkretnej odżywki czy szamponu jeszcze nie czyni z kogoś włosomaniaczki. Niektóre nawet nie chcą być w taki sposób postrzegane, bo traktują to określenie obraźliwie, a ja nawet nie wiem czemu, bo włosomaniaczka to brzmi dumnie!:) Moim włosom daleko do ideału, ale jakby ktoś nie zorientowany w temacie dowiedział się, że jestem włosomaniaczką to pewnie by stwierdził, że skoro tyle dbam o włosy to one powinny być piękne jak z reklamy. Ale niestety nie są. To długa walka, ale warto! Nigdy moje włosy jeszcze nie były w tak dobrym stanie jak teraz :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Spóźnione ale szczere - NAJLEPSZEGO!

    OdpowiedzUsuń
  23. Spóźnione: Wszystkiego Najlepszego!
    Już od dłuższego czasu zastanawiam się czy aby nie zorganizować spotkanie włosomaniaczek z Wrocławia i okolic - chciałabym się z włosomaniaczkami spotkać na żywo i je poznać:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Oj tak, zawsze gdy widzę piękne włosy o zdrowych końcach myślę "włosomaniaczka!". I może to dziwne, ale od razu zaczynam ją lubić, czuję jakąś taką sypmatię. To dopiero jest zboczenie! :D

    OdpowiedzUsuń