Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Włosy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Włosy. Pokaż wszystkie posty

FashionMuffin ♥

piątek, 22 sierpnia 2014

Dzisiaj chciałabym Was zapoznać ze świetnymi gumkami do włosów i zarazem bransoletkami. Zauważyłam to cudo u koleżanki z pracy i przyznam szczerze, że na pierwszy rzut oka, myślałam, że to jakieś "pamiątki" z festiwali...ale nie! Jak się okazało FashionMuffin oferuje nam delikatne gumki do włosów , wykonane z delikatnych materiałów, dzięki czemu są one bezpieczne dla naszych włosów :) Nie posiadają żadnych metalowych elementów. Ja już się skusiłam i muszę przyznać, że prezentują się świetnie, zarówno na włosach, jak i na rękach. Gumki nie odkształcają nam włosów, nie ciągną, są bardzo elastyczne, miękkie a zarazem wytrzymałe. Poza tym mamy spory wybór spośród wielu kolorów, motywów graficznych, które znajdują się w ofercie :)

Niezdyscyplinowane włosy

środa, 20 sierpnia 2014

Jako właścicielka burzy suchych i często spuszonych włosów stawiam przede wszystkim na gładkość. Uwielbiam kiedy kosmetyk wygładza mi włosy, dzięki czemu przypominają niewzburzoną taflę, a babyhair tak dla odmiany nie odstają od głowy niczym antenki. Niestety trudno znaleźć takie kosmetyki. Jednak kiedy znajduję taki produkt automatycznie ląduje on na mojej prywatnej liście na pewno do niego wrócę. 

Przez ponad 3 lata mojego włosomaniactwa przez moje ręce przewinęło się naprawdę mnóstwo odżywek i masek do włosów. Mimo to kiedy wybierałam kosmetyki, które chciałam Wam pokazać w ramach tego postu, decyzja była szybka i łatwa. Jeden z nich pojawił się już na blogu dawno dawno temu, a dzisiaj powróci w odmienionej szacie graficznej. Drugi z nich to zupełna nowość na tym blogu, jednak już hit wśród innych blogerek.



Dziwactwa naszych włosów

poniedziałek, 11 sierpnia 2014

Dzisiejszy post nieco z przymrużeniem oka ;-) Jesteśmy bardzo ciekawe czy miewacie podobne problemy, a może nawet ciekawsze. Skoro czytacie naszego bloga to oznacza, że w mniejszym lub większym stopniu kochacie swoje włosy. One jednak czasem potrafią nam nieźle popalić..


Nie wiemy z jakich technologii korzystają nasze włosy, ale w magiczny sposób synchronizują się one z naszymi terminarzami i zawsze kiedy zbliża się ważne spotkanie fryzurę szlak trafia. Niedomyty olej czy odżywka, babyhair sterczące we wszystkie włosy albo dziwacznie ułożone włosy to tylko początek listy..

Mistrzami fryzur nie jesteśmy i jeżeli już wchodzimy na wyższy stopień wtajemniczenia i postanawiamy zrobić coś bardziej szalonego niż warkocz czy koczek to nigdy to nam nie wychodzi. No chyba, że właśnie jest wieczór, siedzimy w domu i robimy fryzurę od niechcenia.. To samo się tyczy zwykłego wyglądu włosów. Nie jesteśmy w stanie zliczyć ile razy nasze włosy pięknie się ułożyły w dzień, który zaplanowałyśmy z kocem i książką.

Największym absurdem jest jednak zmienność włosów. Kiedy staramy się wydobyć z nich naturalny skręt one jak na złość się wyprostują. Jeżeli zaś oczekujemy tafli gładkich włosów, to no cóż.. ;)

Wasze włosy też tak lubią płatać figle? :)

Włosy zdrowe aż po same końce

niedziela, 3 sierpnia 2014

Dzisiaj chciałabym się skupić nieco na końcach. Głównie ze względu, że sama często oceniając włosy dziewczyn na ulicy zerkam na stan końcówek, a ten niestety zazwyczaj jest opłakany.. Wystarczy szybkie spojrzenie na końcówki aby móc ocenić czy włosy są zapuszczane na siłę czy nie. Tak właśnie, zaniedbane końce włosów potrafią zepsuć niejedną fryzurę.



Aktualnie olejuję...

czwartek, 24 lipca 2014

Już wiele razy powtarzałam i powtórzę się jeszcze raz: olejowanie jest podstawą pielęgnacji moich włosów. Z natury są suche i z tendencją do puszenia, dlatego szalenie emolientowa pielęgnacja jest moim kluczem do sukcesu. O włosy dbam już 3 lata i przez ten okres przez moje ręce (i włosy ;-)) przewinęło się już naprawdę wiele olei. Ciągle próbuję nowe, ale jestem już na takim etapie, że czasem lubię wrócić do tego sprawdzonego, który wywołał u mnie wow!



Parę nowości i powrotów

poniedziałek, 21 lipca 2014

Oj jak dawno mnie tu nie było! Szczerze mówiąc bardzo się stęskniłam za blogowaniem i mimo ostatniego natłoku zajęć często się zastanawiałam o czym będę Wam pisać kiedy już do Was wrócę. Mimo, że nie było mnie zaledwie 3 tygodnie to pojawiło się parę nowości kosmetycznych, o których będę Wam chciała opowiedzieć w najbliższych wpisach. Jednak ostatnie zakupy to nie tylko zupełne nowości, ale często gęsto również i powroty. Uwielbiam testować nowe kosmetyki, ale czasem dobrze jest wrócić do sprawdzonych i dobrze znanych produktów ;-)


Regenerująca maska do włosów zniszczonych z efektem laminowania

piątek, 18 lipca 2014

Ostatnio mało się dzieje na naszym bloga, a przecież w końcu wakacje i tyle wolnego...Jak się okazuje każda z nas znalazła sobie zajęcie, żeby zagospodarować ten czas. Większość spędzamy w pracy, a ponadto Anomalia urządziła sobie remont i pewnie w końcu pokaże Wam efekty swojej pracy :).
Dzisiaj o kolejnym produkcie, który wygrałyśmy w rozdaniu, a jest nim maska z efektem laminowania.



Skład: Aqua with infusions of: Organic Mangifera Indica (Mango) Fruit Extract, Organic Persea Gratissima (Avocado) Oil; Cetearyl Alcohol, Behentrimonium Chloride, Cetrimonium Chloride, Cetyl Ether, Divinyldimethicone/Dimethicone Copolymer, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Bis (C13-15 Alkoxy) PG-Amodimethicone, Hydrolyzed Wheat Protein, Hydrolyzed Rice Protein, Parfum, Benzyl Alcohol, Benzoic Acid, Sorbic Acid, Citric Acid, Lycopene.

Odżywka, którą pokochały moje włosy

środa, 9 lipca 2014

Macie takie firmy, do których nie do końca jesteście przekonane, ale znajdzie się produkt, który Was strasznie kusi? :) Ja tak...jest nią Nivea i zachwalana przez większość włosomaniaczek odżywka odbudowująca long repair.

A na koncert Florence idę tak!

piątek, 20 czerwca 2014

W sumie nie miałam okazji się Wam pochwalić, ale w ten weekend byłam na tegorocznej edycji Orange Warsaw Festival. Kto mnie zna wie, że pojechałam tam głównie dla Florence! Dzisiejszy post będzie zawierał więcej zdjęć niż słów oraz mnóstwo wykrzykników, bo radość mnie rozpiera ;-) Jeżeli wśród czytelniczek nie ma szalonych fanek FATM to pozwolę sobie na krótki wstęp informacyjny. Koncerty Florence w Polsce słyną z dwóch akcji koncertowych: brokat i wianki na głowach. To właśnie druga akcja zrodziła we mnie nieco szalony pomysł ;-) Postanowiłam połączyć akcję ze spełnieniem swojego włosowego marzenia. Otóż mój wianek okazał się dość nietypowy i z pewnością wyróżniał się w tłumie..


Delikatny szampon

piątek, 13 czerwca 2014

Delikatny szampon do częstego stosowanie to jedna z obowiązkowych pozycji w moich włosowych zapasach. Jednak wybór odpowiedniego produktu to już dużo cięższa decyzja. Niestety nie tak łatwo znaleźć stacjonarnie naprawdę łagodny szampon, bardzo często wpadamy w różnego rodzaju pułapki producentów. Jeżeali chcecie wiedzieć co i jak odsyłam Was do tego posta. Przedstawiłam Wam tam małą listę przykładowych delikatnych szamponów na bazie bardzo popularnego sklepu ;-)
A
Niestety sama uległam pokusie i postanowiłam wypróbować jeden z nich. Jestem w trakcie wykańczania już drugiej buteleczki, dlatego zapewne wiecie, że będzie to pochwalna recenzja. Jednak, jednak! Zresztą same przeczytajcie :)


Włosomaniaczko! Poznałabyś włosomaniaczkę?

niedziela, 25 maja 2014

Odkąd śmiemy zwać się włosomaniaczkami oczywiście szczególną uwagę zwracamy na dobrze dobraną pielęgnację naszych włosów, ale również bardzo często na włosy innych dziewczyn (takie małe zboczenie :)). Często widząc ładne i zadbane włosy, zastanawiamy się czy ich właścicielka należy do naszej rodziny. Jednak włosomaniactwo nie zobowiązuje nas do posiadania włosów, jak z "obrazka", bo w wielu przypadkach jest to po prostu niemożliwe :)

1, 2, 3

Skoro my przypatrujemy się innym włosom, zastanawiamy się, czy Wy również. Gdzie możemy być pewne, że widzimy włosomaniaczkę? Na pewno w drogerii. Ktoś kto wybiera ciekawe produkty, stojąc godzinę i czytając skład, na pewno nie należy do osób, które kierują się np. reklamami, czy też od razu widzą czego chcą i spoglądają na szatę graficzną opakowania (co w naszym przypadku też jest ważne :))


KWC wśród masek - Ayurveda

poniedziałek, 19 maja 2014

Długie i bolesne dla portfela poszukiwania, ale w końcu znalazłam! I chociaż maskę tą udało mi się wygrać w konkursie, wiem na pewno, że nie opuści szybko mojej kolekcji!

 
Skład: Aqua with infusions of: Organic Melia Azadirachta Seed Oil, Hydrocotyle Asiatica Extract, Euterpe Oleracea Fruit Extract, Organic Santalum Album (Sandalwood) Oil, Cedrus Atlantica Bark Oil, Juniperus Communis Fruit Extract, Bambusa Vulgaris Leaf/Stem Extract; Cetearyl Alcohol, Amodimethicone, Cetrimonium Chloride, Behentrimonium Chloride, Cetyl Ether, Mica, Titanium Dioxide, Silica, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Parfum, Benzyl Alcohol, Benzoic Acid, Sorbic Acid, Citric Acid.

Apis maska błotna do włosów

środa, 7 maja 2014

Dzisiaj o produkcie, z którym spotkałam się na kilku blogach i byłam ciekawa jego działania. 


Puszenie się włosów

czwartek, 1 maja 2014

Gdybym miała stworzyć ranking najczęstszych włosowych problemów to właśnie puszenie włosów umieściłabym na samym szczycie. Później wypadanie i nadmierne przetłuszczanie. Dzisiaj jednak chcę się skupić na pierwszym problemie, ze względów osobistych ;-). Problem ten dotyczył mnie odkąd pamiętam. Wiecznie spuszone włosy chowane w warkoczu.. Brzmi znajomo? Dzisiaj udało mi się uporać z tym problemem. No właśnie czy uporać? Trudno znaleźć odpowiednie słowo do określenia tego co osiągnęłam.. Całkowicie wyeliminować negatywne skutki puszenia włosów, myślę, że będzie w sam raz.



Dzisiaj ujawnię Wam mój tajny sekret, który jest prozaiczny i zawsze mnie zastanawiało czemu większość dziewczyn nigdy o tym nie pomyślała? Podobno najciemniej jest pod latarnią.. Często widzę jak dziewczyny wbiegając do budynku po ulewie narzekają boże, moje włosy są takie spuszone.. Mam ochotę wtedy mocno potrząsnąć dziewczyną i wyjaśnić jej, że popełnia podstawowe błędy, ale ze względu na wrodzoną i nieuleczalną nieśmiałość oczywiście tego nie robię.

A kiedy moje włosy są już zdrowe..

wtorek, 22 kwietnia 2014

Ta myśl chodziła mi po głowie już od dawna. I w sumie nie wiem czemu miałam jakieś wewnętrzne opory, żeby się sama przed sobą do tego przyznać. Podobno ważniejsza jest przebyta droga niż samo dotarcie do celu. Możliwe, że po prostu bałam się, że coś stracę, sens walki. Bo po co dbać o włosy skoro już są piękne i zdrowe? Pewnie wiele dziewczyn odchudzających się i osiągających upragnioną wagę i figurę zadaje sobie pytanie i co teraz? Żyć tak dalej czy może powrócić do starych nawyków.



Post ten piszę dla dziewczyn, które nie wierzą w efekt jojo na włosach ;-) Jakkolwiek to głupio nie zabrzmi, chcę Was uświadomić, że całkowite porzucenie pielęgnacji odbije się negatywnie na Waszych włosach. Co prawda nie po jednym dniu czy miesiącu, ale szybko zaczniecie zauważać utratę efektów, o które tak zaciekle walczyłyście.

Walcząc o blond

poniedziałek, 14 kwietnia 2014

Kobieta zawsze chce tego czego akurat nie ma. Nie wierzycie? Ile kręconowłosych dziewczyn marzy o prostych jak drut włosach, a blondynki chętnie zamieniłyby się z brunetkami miejscami. Oczywiście działa to również i w drugą stronę. Nie byłabym prawdziwą kobietą gdybym również nie miała syndromu chcę to, czego nie mam.. 

Od małego dziecka byłam jasną blondynką. I skłamałabym Wam gdybym powiedziała, że byłam zadowolona z tego faktu. Mniej więcej w gimnazjum gdzieś głęboko zaczął kiełkować pomysł albo raczej chęć posiadania kasztanowych włosów (czyżbym miała w sobie coś z Ani z zielonego wzgórza ;-)). Uczucie wraz z dorastaniem narastało razem z brakiem akceptacji mojego naturalnego koloru. Całe szczęście nigdy nie odważyłam się sięgnąć po farbę czy nawet szamponetkę (chwała Bogu), ale o swój blond nie dbałam ani troszkę.



Co pamietają nasze włosy?

piątek, 11 kwietnia 2014

Początkowym myślałam, aby stworzyć to w formie tagu. Jednak doszłam do wniosku, że nie chcę nikogo zmuszać do zabawy, przecież nie o to w tym chodzi. W końcowej wersji postanowiłam zwerbować Radi do zabawy i jeżeli tylko chcecie chętnie poczytamy czy to w komentarzach czy w postach Wasze opowieści ;-)

Skąd w ogóle ten pomysł? Bardzo często spotykam się czy to wśród koleżanek czy początkujących włosomaniaczek z narzekaniem na brak rezultatów. No przecież tak dmucham i chucham na te włosy, a one ciągle takie brzydkie.. Brzmi znajomo? No właśnie.. Bardzo często zbyt dużo oczekujemy od naszych włosów, szczególnie jeżeli jeszcze nie tak dawno katowałyśmy je prostownicą. Ale to było przecież rok temu! Teraz nawet nie spojrzę na prostownicę! Czy nasze włosy ciągle to "pamiętają"?



Aby dowiedzieć się ile nasze włosy przeszły i jakie nasze urodowe grzeszki "trzymają w swojej pamięci" wystarczy zmierzyć średnią długość włosa i podzielić przez wzrost włosa na rok. Wszystko oczywiście w tych samych jednostkach ;-) Jeżeli nie jesteście pewne ile Wasze włosy rosną w ciągu roku, dobrze jest przyjąć bezpieczna wartość 1 cm na miesiąc, czyli 12 cm na rok.

Wiosenne porządki

wtorek, 8 kwietnia 2014

Jak wiecie od pewnego czasu usilnie staram się walczyć z nadmierną ilością kosmetyków, które kiedyś kupowałam bez opamiętania...bo promocja, bo ktoś polecił, bo odstawiłam ze względu na to, że się nie sprawdziło, bądź kupiłam coś lepszego...w sumie trochę się tego uzbierało. Moim głównym celem jest możliwość kupowania nowości, w chwili gdy kończą się inne. Skończyło się masło do ciała? Okei..czas kupić coś nowego, a nie zaglądać do tych zachomikowanych.  Jak każda z Was uwielbiam jednak wydawać pieniądze na coś nowego :). W końcu co w tym złego...

Jak jednak mi idzie zużywanie? Jak pamiętacie moja kolekcja być może nie wydawała się aż tak pokaźna, jak u niektórych z Was, ale mnie trochę zaczęło to ciążyć...


Chwila wytchnienia..

czwartek, 3 kwietnia 2014

Każdemu się przyda. Wiadomo co za dużo to niezdrowo. Tyczy się to nie tylko naszej psychiki zmęczonej codziennymi obowiązkami, ale również naszego ciała, o które tak intensywnie i czule dbamy. Trochę nietypowy wpis na blogu o tematyce głównie kosmetycznej. Z jednej strony namawiamy Was do nieustannej walki o piękne włosy, nieskazitelną cerę, a teraz co? Spokojnie, nic nam się nie pomyliło ;-)



Zdenkowanie

poniedziałek, 31 marca 2014


Regenerum - serum do paznokci - kupiłabym ponownie
Sok z aloesu - kupiłabym ponownie
Adidas, żel pod prysznic - kupiłabym ponownie
YR woda perfumowana - kupiłabym ponownie
AA krem do rąk - nie kupię ponownie
Rival de Loop, krem pod oczy - nie kupię ponownie
Alverde, olejek arganowy - kupiłabym ponownie
YR, szampon do włosów brązowych - nie kupię ponownie
Alverde, maska do włosów - nie kupię ponownie
Sexy Pulp, tusz do rzęs - kupiłabym ponownie
BeBeauty, płyn micelarny - kupiłabym ponownie
Próbki johnson's baby

Denko niby słabe, ale jestem zadowolona, bo skończyłam z kosmetykami, które nieco mi ciążyły :) A jak tam Wasze zużywanie?

Radi