Nie
wiem, jak jest u Was w biedronce, ale niestety już od dłuższego czasu
nie mogę znaleźć sławnego micela BeBeauty, a takie oczyszczenie bardzo
odpowiadało mojej cerze. Po kolejnych nieudanych zakupach, moim oczom
ukazała się zupełnie nowa drogeria w moim mieście "Daily". Z czystej
ciekawości zajrzałam, żeby zobaczyć, co oferują.Na półkach znalazłam
kilka ciekawych produktów, w tym miceli. Nie chcąc wydawać większej
ilości pieniędzy, niż normalnie jak na micel z biedronki, kupiłam płyn
Urody.