Wzbogacanie diety - praktyka

piątek, 21 grudnia 2012

To, że walka o piękne włosy, skórę czy paznokcie musi być toczona również poprzez bogatą dietę, z pewnością słyszałyście już nie raz i dwa, ale co kiedy "nie mamy czasu". Jadamy szybko, niezdrowo bo większość czasu "pożera" nam uczelnia, praca, nauka, więc łatwiej jest zjeść coś (tak, dokładnie coś bo jedzeniem bym tego nie nazwała..) z budki niż przyrządzić sobie coś samemu. Dziś chciałabym Wam pokazać jak w łatwy i prosty sposób (I SZYBKI) zamienić śmieciowe jedzenie na to pełne tych wszystkich pożądanych i potrzebnych witamin i minerałów :)

Śniadanie


Ojj wiem, że wiecie, że to najważniejszy posiłek w ciągu dnia, ale powiem to jeszcze raz jeżeli do kogoś jeszcze nie dotarło :) Proszę, więc nawet mi nie mówić, że nie macie na nie czasu bo zleję! A co wybrać na śniadanie? Najlepiej coś co nas rozbudzi i da nam mnóstwo energii na cały dzień, aby nie zasnąć w połowie drogi na uczelnię :) Ja stawiam na owsiankę, zawsze wybieram górskie i takie też Wam polecam. Żeby nie było nudno w miseczce zawsze dokładam owoce sezonowe, na zdjęciu wersja letnia czyli banany + ukochane borówki amerykańskie, w wersji aktualnej są banany i winogrono. Do wyboru do koloru :)




Owsianka: błonnik, witaminy B, magnez, żelazo

Banan: Witamina C, błonnik, potas, magnez


Borówki: Witamina A, Witamina C, Witamina E



Obiad


Mój ulubiony posiłek dnia :) Od razu uprzedzam brak mięs na moim talerzu (ryby są i to w dużych ilościach). Jeżeli chodzi o obiady to zazwyczaj mam na nie baaardzo mało czasu dlatego wszystkie z nich wykonuje się w mniej niż 30 minut! Do duetu zawsze sałatka warzywna.





Naleśniki gryczane, przepis pochodzi z bloga pełnego prześwietnych przepisów, które Wam polecam! (TUTAJ)




Łosoś + warzywa na parze

Jak przygotować łososia (TUTAJ) - śmiesznie proste i łatwe, a przyrządzić można z góry wiele porcji i zamrozić :) Ryba ta najczęściej ląduje na moim talerzu

Łosoś: Witaminy z grupy B, Witamina A, Witamina E, Witamina D, fosfor, wapń, kwasy omega-3 i omega-6



Sałatka warzywna stały dodatek do obiadów istna bomba witaminowa!


Czas na przerwę czas na sok!


Soki jednodniowe czyli świeżo wyciskane, niepasteryzowane bez konserwantów, a smaków mnóstwo więc każdy znajdzie coś dla siebie, najczęściej sięgam po marchewkowy, ale i innymi nie pogardzę :) Idealne na krótką przerwę.


Sok jabłkowy: Witamina C, Witamina A, potas, błonnik

Sok marchewkowy: Witamina A, Witaminy z grupy B, wapń, miedź, magnez, żelazo

Sok grejpfrutowy: Witamina C, witaminy z grupy B, potas, wapń




Zgłodniałam między posiłkami


Żaden problem! Nie wiem jak Wy, ale ja nie lubię się głodzić między posiłkami i wolę sobie coś pochrupać niż patrzeć z utęsknieniem na zegarek lub w stronę kuchni z ciągłym wypytywaniem "Długo jeszcze?".
Co do "pochrupania":



Migdały: Witamina E, Witamina B2, magnez, potas, fosfor, wapń


Kanapek moc


Niezastąpione na uczelni, warto zmieniać składniki aby nie stały się "nudne".






Jaja:  Witamina A, Witamina E, Witamina K, Witaminy z grupy B, magnez, żelazo

Kiełki: najlepsze źródło Witaminy A i C, Witamina E, Witamina H, wapń, żelazo, magnez

6 komentarzy:

  1. Ja jestem wielką fanką kanapek z ogórkiem i twarożkiem<3

    OdpowiedzUsuń
  2. Kiełki!! :) Uwielbiam ;) Ostatnio staram się wzbogacać dietę - pestki słonecznika i musli jako przegryzka (tylko staram się wybierać mniej kaloryczne musli, np. takie z Biedronki z orzechami, nie z crunchy), orzechy włoskie, kiełki na kanapkę. Jakiś czas temu odkryłam kaszę jaglaną jako doskonały sycący deser/posiłek ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam owsiankę i soki jednodniowe. Ostatnio w ramach świąt mam w domu sporo orzechów, więc mogę podjeść coś zdrowego między posiłkami :)

    OdpowiedzUsuń
  4. owsianke uwielbiam, ale nie zalewam mlekiem tylko woda, dodaje rodzynki i oczywiscie sezonowe owoce, ale... ale czasami robie sobie od tego przerwe. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. oO
    Chyba przyjdę do Ciebie w czasie posiłków i podkradnę dosłownie WSZYSTKO, co zjadłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. super pomysły :) pyszne. Wiedziałam o wszystkim już wcześniej, ale pomimo tego bardzo miło czyta się ten blog. A co do ryb i orzechów- można jeść cały czas. Szczególnie łosoś ;)

    OdpowiedzUsuń