Tydzień w obiektywie

niedziela, 20 października 2013

Czas na kolejną porcję zdjęć z minionego tygodnia :) Mamy nadzieję, że podobają się Wam tego typu wpisy, bo nam pomysł na tę serię bardzo przypadł do gustu i na pewno pojawi się jeszcze mnóstwo naszych zdjęć "od kuchni" :)





Parę słów o zdjęciach:


1. Coś dla łasuchów :) obowiązkowo do spróbowania!
2. Pani musi wstawać, a kot śpi w najlepsze.. Ten to ma dobrze!
3. Proteinowe batoniki domowej roboty, czekolada, masło orzechowe.. brzmi pysznie! Zastanawiałam się nad postem "co jeść poza domem" w ramach serii Jesteś tym, co jesz. Co sądzicie?
4. Przesyłka od Kasi. It's skin :)
5. Sobota z sieciami komputerowymi :c 
6. Pudełko z pamiątkami :) Fajnie jest mieć coś takiego, aby po kilku latach móc tam zajrzeć :) W środku m.in. stare pamiętniki, wspomnienia ze studniówek, bilety, kartki, pocztówki etc :) świetna sprawa!
7. Biedronkowe promocje, a udało mi się wyjść tylko z tym co potrzebne :)
8. Czyżby ostatni jesienny bieg? :c W tym roku 300 kilometrów już za mną! :)
9. Obiad w wybornym towarzystwie. A nóż ta rybka spadnie z talerza!

A Wam jak minął ten tydzień :) ?

26 komentarzy:

  1. Zawsze jak w jakimś photomix pojawia się kot to on dla mnie wygrywa wszytsko:d

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Photomix bez kota to nie to samo! :)
      Anomalia

      Usuń
    2. dokładnie! Koty zdobywają internety;)

      Usuń
  2. O rety, uwielbiam milkę z Oreo!

    OdpowiedzUsuń
  3. Koniecznie muszę spróbować tej milki :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. http://feed-me-better.blogspot.com/2013/07/domowe-batony-proteinowe-biakowe.html :)
      Anomalia

      Usuń
  5. Czekolada! Widać że już jesień ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Muszę tej milki spróbować. Micela z Biedronki również mam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubię posty tego typu ; ) Gratuluję 300 km biegów!

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo chętnie przeczytałabym post w stylu "co jeść poza domem" :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Milka Oreo <3
    Też czekam na serię 'co jeść poza domem', bo niestety, na nowym wydziale nie ma bufetu, więc podczas pobytu na uczelni muszę zadowolić się tylko tym, co wezmę z domu..

    OdpowiedzUsuń
  10. milka oreo nie jadlam ale kusi od jakiegos czasu :). Ja jak wstaje rano to moj pies tez zawsze jeszcze slodko spi, a jak jest to wyjatkowo wczesnie i sie go pytam "wstajemy" to otwiera oczy i odwraca glowe w druga strone jakby chcial powiedziec "zwariowalas?"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja za każdym razem jak wracam z uczelni to widzę wielką reklamę milki oreo, ale na razie ban na słodycze jest :c Mój kot zachowuje się dokładnie tak samo!
      Anomalia

      Usuń
  11. Towarzystwo do obiadu faktycznie doborowe :)

    OdpowiedzUsuń
  12. a ja uwielbiam sieci :) rybkę bym Ci podjadła!

    OdpowiedzUsuń
  13. taki post o jedzeniu poza domem bd super :) 300 km.. wow. podziwiam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Kot na ostatnim zdjęciu rządzi :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Gratuluje 300 km.! Kicia genialna, a ostatnie zdjecie powala ;) Fajny pomysl na pudelko z pamiatkami :)

    OdpowiedzUsuń
  16. super są te batony :) sama bym zjadła! gratuluje pokonania km :)

    OdpowiedzUsuń
  17. mnie jakoś oreo wcale nie przypadło zbytnio do gustu ;/

    OdpowiedzUsuń
  18. Uwielbiam milkę z oreo! :))
    I z chęcią poczytam o postach na temat co jeść poza domem :)

    OdpowiedzUsuń