Tydzień w obiektywie

niedziela, 3 listopada 2013

Przyszła niedziela czas na zdjęcia! :)


 

Parę słów o zdjęciach:


1. Prezenty od Yves Rocher :)
2. Tyle razy mówiłam, że jestem największym fanem naleśników na świecie.. Tutaj moje ukochane spaghetti naleśnikowe ze szpinakiem i grillowanym łososiem w Manekinie :)
3. Kotek jak zwykle w centrum uwagi :P Tutaj "ćwiczymy" nogi z Mel B. 
4. Kolejny numer Women's Health! Godny polecenia :) Znajdziecie w nim m.in. informacje o olejach i poznacie jaki macie typy włosów!
5. Książka tygodnia :)
6. Małe zamówienie na emina.pl
7. Przesyłka od Seboradin. Czas na testy! :)
8. Moja pierwsza nagroda! W mini konkursie programistycznym udało mi się wygrać koszulkę, niestety dla mnie to raczej sukienka niż koszulka więc poleciała do Lubego :)
9. Moje dyńce :)

A Wam jak minął ten tydzień :) ?

19 komentarzy:

  1. Mam ochotę na naleśniki ! :D
    Fajne te dynie, ja w tym roku nie wycinałam, może za rok spróbuję :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Moje ulubione zdjęcie to zdecydowanie to z prezentami od Yves Rocher :) Czy mi się wydaje, czy ten misio trzyma kokosową pomadkę? :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ostatnio też zaczęłam ćwiczyć z Mel B - głównie pośladki

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. niee, ja się lubuję w toruńskich Manekinach :)

      Usuń
    2. Pozdrawiam toruniankę! Manekin <3

      Usuń
  5. Jej, czekam na czas wolny, zeby ponownie przeczytać ponownie sagę ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię ćwiczenia Mel B, na ten numer Women's Health chyba się skuszę:) Czekam na recenzję kosmetyków! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetne dynie, uwielbiam gre o tron :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ależ mi narobiłaś ochoty na naleśniki <3

    OdpowiedzUsuń
  9. Ooo widzę, że używamy podobnych kosmetyków - Seboradin, YR oraz olejek Alverde - wszystkie są super!

    OdpowiedzUsuń
  10. spaghetti naleśnikowe? tego jeszcze nie jadłam :) Mam ten balsam z seboradinu i bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  11. tydzień temu kupiłam 2 nr Women's Health, a już jest 3! jutro lecę do kiosku ;D

    OdpowiedzUsuń
  12. Women's Health też czytam :) Moja przesyłka od Seboradin czeka na poczcie. Nie było mnie jak listonosz zapukał do drzwi :P

    OdpowiedzUsuń
  13. Mniam spaghetti, a dynie są świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Właśnie, też muszę odebrać miśka z YR :) Tylko sama nie wiem, co kupić, 2 odżywki mam, może żel pod prysznic.

    OdpowiedzUsuń
  15. Gra o tron - cudowna.
    No i teraz masz babo placek, żyłam w zapomnieniu, że wyszedł nowy numer women's health, a teraz muszę lecieć do kiosku :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ciekawa jestem jak się u nas sprawdzi ta kuracja od Seboradin :)
    I chętnie spróbowałabym dania z drugiego zdjęcia :D

    OdpowiedzUsuń