Grube i gęste włosy..

poniedziałek, 13 maja 2013

.. czyli marzenie chyba każdej włosomaniaczki. Problem cienkich i rzadkich włosów jest jednym z najpopularniejszych kłopotów dziewczyn dbających o włosy. Wiele razy pod postami, w których zebrałam się na odwagę i umieściłam zdjęcia swoich włosów pojawiały się ( przemiłe z resztą :) ) komentarze wychwalające grubość i gęstość moich włosów. Z tej racji poczułam się wywołana do tablicy, żeby co nie co o tym powiedzieć.

Po pierwsze i co najważniejsze, bardzo chciałabym móc powiedzieć, że istnieje jeden uniwersalny sposób na gęsty i grube włosy, który zadziała na każdą dziewczynę niezależnie od struktury włosów czy genów i w parę miesięcy będziecie mogły się cieszyć nową objętością.. Niestety jak się domyślacie tak nie jest, a sprawa gęstości i grubości włosów to kwestia bardzo skomplikowana, którą postaram się dzisiaj rozłożyć na czynniki pierwsze.





Geny


Czyli coś czego tak łatwo nie "przeskoczymy". To czy posiadamy włosy grube czy cienki w ogromnej mierze zależy od genów, które odziedziczyłyśmy po naszej rodzinie. Jeżeli nasze włosy z natury są cienkie a i mama czy babcie posiadają takie włosy powinniśmy obniżyć oczekiwania jeżeli chodzi o efekty. Natomiast jeśli członkowie rodziny posiadają objętość włosów zapierającą dech w piersiach, to możliwe ( możliwe nie oznacza, że na pewno), że problemy z gęstością są wynikiem innych czynników, których wyeliminowanie pozwoli na poprawę włosów.


Fryzura


Czynnik, który potrafi zdziałać cuda! Jeżeli jesteście posiadaczkami rzadkich, cienkich włosów nie starajcie się na siłę cieniować włosów, zachwycone efektem u posiadaczek gęstych włosów. Niestety te rzadkie w wersji pocieniowanej wyglądają na jeszcze rzadsze, a końcówki smutnie wiszą.. Pomyślmy za to o wyrównaniu włosów, bądź obcinaniu ich na literę 'U'.


Nadmierne wypadanie


Rzadkie włosy mogą być również efektem nadmiernego wypadania. Ważne jest, że nadmierne wypadanie to nie tylko kiedy włosy wychodzą garściami, ale kiedy zauważamy, że podczas czesania czy mycia wypada ich więcej niż zwykle (standardowo wypada około 100 włosów dziennie). Przyczyn wypadania jest całe mnóstwo, najlepiej jest przeanalizować swoją dietę, sprawdzić czy nie brakuje nam witamin bądź minerałów, zrobić badania krwi albo w skrajnym przypadku udać się do trychologa.


Dieta


Kwestia kluczowa! Tak często staramy się pobudzić mieszki włosowe do szybszego wzrostu, zapominając o "nalewaniu paliwa". Włosy niestety jako ostatnie dostają witaminy i minerały dlatego jeżeli staramy się wzmocnić włosy musimy pilnować aby naszemu organizmowi nie brakowało żadnych witamin. Należy jednak zachować umiar, szczególnie jeżeli decydujemy się na suplementy, czytajmy ulotki i nigdy nie przekraczajmy zalecanej dawki licząc na szybsze efekty! Na włosy ogromny wpływ mają witaminy A, B oraz E znajdziemy je w bananach, cytrusach, orzechach (ukochane migdały!), rybach, kiwi, borówkach, jajach.. O wzbogacaniu diety w praktyce możecie poczytać TUTAJ


Kosmetyki


Metoda, po którą najczęściej sięgają dziewczyny na blogach. Co ważne ( i niestety często się o tym zapomina ) ta metoda, zresztą jak każda inna wymaga wielu miesięcy jak i nie lat systematyczności. Czemu tak się dzieje? Wszystkie wcierki działają jedynie na nowe włosy, a nie na stare, dlatego jeżeli oczekujemy grubych i mocnych włosów to musimy poczekać aż te nowe włosy urosną do naszej długości. Dopiero wtedy zauważalne będą efekty kosmetyku, dlatego nie porzucajmy wcierek po miesiącu "bo nie działają" tylko regularnie wcierajmy je i nie zapomnijmy o delikatnym masażu, który pomoże pobudzić cebulki do wzrostu :) Osobiście polecam inwestycje w olejek Khadi do stymulacji wzrostu włosów, którego recenzje znajdziecie TUTAJ


Anomalia


19 komentarzy:

  1. W mojej rodzinie od strony mamy wszyscy mają mega grube włosy, a ja niestety odziedziczyłam cienkie włosy po mojej babci od strony taty i muszę uważać, żeby nie wypadały ;(

    OdpowiedzUsuń
  2. Mi bardzo pomogło pozbycie się cieniowania, optycznie włosów jest o wiele więcej. Poza tym stosowanie wcierek i suplementów bardzo pomaga w walce z wypadaniem. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama fryzura potrafi naprawdę wiele zdziałać, moje włosy z natury są gęste, ale w wersji wycieniowanej wyglądały raczej.. licho, dopiero ich wyrównanie pozwoliło mi pochwalić się gęstością :)
      Anomalia

      Usuń
    2. Anomalio proszę odpowiedz proszę czy Twoje włosy są strzyżone w literę V czy U? Z góry dziękuję. Zazdroszcząca i zachwycająca się Twoimi włosami Asia.

      Usuń
    3. Moje włosy są obcięte w literę U :) Dziękuję :)
      Anomalia

      Usuń
  3. Jeśli włosy są cienkie, a gęste to nie widzę problemu. Sama takie mam i nie narzekam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. To ja chyba jestem szczęściarą, bo mam i gęste i grube włosy. Szkoda tylko, że sa tak cholernie wysoko porowate i puszące się, że nie mogę się z tego cieszyć, a i wypdają ostatnio :(
    Także nikt chyba w pełni szczęśliwy być nie może!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie mi przypomniałaś, że miałam napisać o zależności grubości włosów od porowatości! Czy tylko mi się wydaję, czy znaczna większość posiadaczek grubych i gęstych włosów to dziewczyny o wysoko/średnioporowatych włosach?
      Anomalia

      Usuń
  5. dziękuje za ten bardzo przydatny post :) Sama posiadam bardzo cienkie włosy..

    OdpowiedzUsuń
  6. Moja mama w młodości miał grube, długie włosy w dodatku falowane :) Mój tata też :D Miał bujną czuprynę, włosy czarne.. ahh :)
    Ja na szczęście odziedziczyłam coś od mamy i od taty :D Od mamy mam kolor (chociaż moja mama miała jeszcze ciemniejsze włosy), a od taty dostałam gęstość ;D A czy takie grube są to ja nie wiem..
    Dla jednych włlosy grube to takie, które w dłoni się nie mieszczą ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zgadzam się w 100% ze wszystkim co napisałaś ;) Prawidłowa dieta to podstawa, a na efekty kosmetyków trzeba czekać długi czas ;D Ja mam dosyć cienkie włosy i do tego sypkie,ale za bardzo nie narzekam ,bo wiem ,że nigdy nie będę miała grubych i gęstych włosów, gdyż nie było mi to zapisane w genach ;)

    Zapraszam do mnie na konkurs - do wygrania okulary przeciwsłoneczne ! ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja włosy odziedziczyłam po mamie, tez kręcone i gęste ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Niestety ja mam właśnie rzadkie, proste włosy.

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo ciekawy post, wiele ważnych kwestii tutaj poruszyłaś.
    Ja mam włosy średnio gęste, ale dążę wytrwale do powiększenia ich objętości. Mam nadzieję, że kiedyś mi się to uda :)

    OdpowiedzUsuń
  11. ja mam rzadkie, kręcone włosy :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Zauważyłam, że u mnie częste stosowanie SLS i zbyt agresywne mycie (zamiast lekkiego masażu głowy :D) powoduje, że wypadają mi bardziej... Kiedyś miałam gęste włosy, ale przez wiele czynników dużo z nich wypadło...

    OdpowiedzUsuń
  13. podobno na cienkie włosy jest pewien sposób np . tak jak umycie głowy piwem :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Zawsze marzyłam, żeby mieć piękne, długie i gęste włosy, ale wydawało mi się, że to marzenie nigdy się nie spełni, bo od zawsze moje włosy są rzadkie i słabe. Aż dałam się namówić na kurację biotebalem z biotyną. Byłam bardzo sceptyczna, ale okazało się, że biotyna, jeszcze w takiej dawce, to dla moich włosów prawdziwe zbawienie :) Pierwsze efekty zobaczyłam już po kilku tygodniach, a teraz moje włosy wyglądają o niebo lepiej

    OdpowiedzUsuń